Artykuł sponsorowany

Jak powstaje granulat z recyklingu PET i HDPE oraz co wpływa na jego jakość

Jak powstaje granulat z recyklingu PET i HDPE oraz co wpływa na jego jakość

Dlaczego dwa pozornie podobne odpady plastikowe, którymi są butelki PET i pojemniki HDPE, mogą dać po przetworzeniu materiał o zupełnie różnych właściwościach? Różnice wynikają z odmiennych cech chemicznych i budowy fizycznej obu polimerów. To właśnie one determinują cały późniejszy proces recyklingu i dobór odpowiednich maszyn. Z pozyskanego politereftalanu etylenu najczęściej formuje się kolejne butelki lub wytrzymałe włókna. Polietylen o wysokiej gęstości doskonale sprawdza się natomiast w produkcji rur kanalizacyjnych i grubszych pojemników magazynowych. Odzyskiwanie surowców wtórnych wymaga bardzo precyzyjnego dostosowania poszczególnych etapów obróbki do konkretnego typu tworzywa. Zignorowanie tych drobnych różnic prowadzi do błyskawicznej degradacji materiału już na początku cyklu produkcyjnego.

Wstępna selekcja i rygorystyczne oczyszczanie wsadu

Proces odzysku zaczyna się od sprawnej logistyki i dostarczenia odpowiednio wyselekcjonowanych odpadów do zakładu przetwarzającego. Dostarczanie poprodukcyjnych ścinków i opakowań ułatwia własna flota pojazdów, którą dysponuje przedsiębiorstwo MAG-BAR Gizela Sołtysiak. Pierwszym krokiem technologicznym na hali jest wieloetapowe sortowanie. Jego głównym zadaniem pozostaje eliminacja frakcji, które mogłyby trwale zaburzyć dalszą obróbkę mechaniczną. Linię opuszczają wszelkie metale, papierowe etykiety oraz tworzywa obce. Należą do nich między innymi wyjątkowo trudne w separacji elementy z PVC oraz twardego polistyrenu. W przypadku butelek napojowych konieczne jest całkowite oddzielenie nakrętek i pierścieni zabezpieczających. Dokładne sortowanie wstępne zapewnia czystość wsadu na poziomie przekraczającym 95 procent, co stanowi niezbędny fundament dla stabilności całego procesu. Dla miękkich folii opakowaniowych kluczowe okazuje się odseparowanie zanieczyszczeń organicznych oraz nagromadzonych pyłów poprodukcyjnych. Następnie posegregowany materiał trafia do specjalistycznych wanien myjących. Gorąca woda w połączeniu z odpowiednio dobraną chemią skutecznie usuwa resztki klejów, tłuszczów i starych osadów. Skuteczne mycie zapobiega późniejszemu dymieniu w maszynach ekstrudujących. Pozwala to skutecznie uniknąć czarnych wtrąceń wizualnych w gotowym produkcie.

Kruszenie, suszenie i proces uplastyczniania masy

Kolejne etapy ujawniają największe różnice technologiczne między poszczególnymi typami polimerów. Twarde odpady PET oraz grube ścianki kanistrów z HDPE kruszy się w młynach szybkoobrotowych. Pozwala to uzyskać powtarzalne płatki o rozmiarze kilkunastu milimetrów. Zupełnie inaczej zachowują się elastyczne folie, które pod wpływem tarcia mają tendencję do natychmiastowego zlepiania się. Ich obróbka wymaga zastosowania wydajnych kruszarek wyposażonych w aktywne systemy chłodzenia wodnego. Niezwykle ważnym etapem jest drastyczna redukcja wilgoci wewnątrz struktury surowca. Higroskopijny poliester wymaga agresywnego suszenia gorącym powietrzem w temperaturze 160-180°C przez kilka godzin, aby zawartość wody spadła poniżej 0,005 procenta. Dla standardowego polietylenu wystarczy jedynie osuszenie powierzchniowe. Granulat z tworzyw sztucznych o optymalnej wilgotności nie sprawia problemów w późniejszych formach wtryskowych. Następnie osuszone płatki trafiają bezpośrednio do ekstrudera, gdzie zachodzi ich powolne uplastycznienie. Wnętrze maszyny rozgrzewa się do 250-260°C dla PET, podczas gdy HDPE mięknie już przy 180-240°C. Potężny ślimak transportuje i miesza gęstą masę. Strefa odgazowania odprowadza uwięzione pęcherzyki powietrza oraz opary. Stopiony polimer przeciska się przez gęste filtry sitowe o siatce 80-200 mesh, które wychwytują najdrobniejsze drobiny brudu. Na koniec stalowa matryca formuje długie pasma. Po gwałtownym schłodzeniu w wannie wodnej tnie się je na równe granulki o średnicy do trzech milimetrów.

Ostateczna przydatność wyprodukowanego surowca zależy od kilku kluczowych parametrów laboratoryjnych. Czystą i w pełni powtarzalną barwę uzyskuje się dzięki rygorystycznej separacji kolorystycznej oraz precyzyjnemu dozowaniu masterbatchy. Stabilność przetwórczą weryfikuje się, badając wskaźnik szybkości płynięcia MFI dla polietylenu oraz poziom lepkości istotnej w przypadku poliestru. Jeśli udział zanieczyszczeń w partii próbnej przekracza jeden procent, cały materiał wraca do ponownej filtracji na sitach. Prawidłowo skomponowany i jednorodny wymiarowo regranulat zachowuje doskonałe parametry mechaniczne surowca pierwotnego. Po pozytywnym przejściu kontroli jakości może bez najmniejszych przeszkód trafić do produkcji rur ciśnieniowych czy elementów konstrukcyjnych. Zamknięcie obiegu materiałowego w ten sposób skutecznie oszczędza zasoby i radykalnie zmniejsza objętość zalegających odpadów.